
ja jako student jestem na etapie bronienia się przed wojskiem(kolejny już rok) i poszukiwaniem pracy. Człowiek, który szuka pracy, stażu albo czegoś w tym rodzaju ma dziesięć tysięcy obaw. Człowiek zastanawia się jak pogodzi pracę z życiem osobistym i innymi obowiązkami. Co będzie jeśli życie zmusi go żeby gdzieś wyjechać albo coś załatwić? Co będzie jesli się pomyli w robocie i będzie to błąd poważny? Co będzie jeśli nie sprosta nałozonym na niego nowym obowiązkom? itd. itp. Takie i inne mysli chodzą po głowie człowieka. Ale dopiero podjęcie pracy i pierwsze tygodnie pokażą jak jest naprawdę. Trzeba najpierw spróbować. Nie będzie ąłtwo ale też nie będzie tragicznie. Trzeba szukać, pytać, czasem improwizować. Najważniejsze żeby próbować. bez tego skończy się na samym myśleniu.
Głowa do góry moja droga! będzie dobrze. poradzisz sobie.
autor: iskariota
blog: www.iskariota.bloog.pl
szczerze powiedziawszy o obronie nawet nie myśle, ani mnie ona ziębi ani grzeje ale słowo " PRACA " budzi we mnie panikę, zniechęcenie, grozę i myśli samobójcze(<no około samobójcze)
autor: lavandula
blog: lavandula.bloog.pl
Życie po życiu. na studiach ono się ani nie zaczyna ani nie kończy. to poprostu kolejny etap w życiu człowieka. kurcze, brzmi to wszystko strasznie moralistycznie. chyba starzeję się szybciej niż myślę. Ja bede sie bronil za dwa lata. Na razie siedze zagrzebany w ksiazkach i kserach. Ja zas bede mocno trzymal kciuki za Twoja magisterke i jej obrone. Na pewno Ci sie uda. Wszyscy bloogowicze w Ciebie wierzą. No,a przynajmniej Ci, którzy wiedzą o istnieniu Twojego bloga:-)
autor: iskariota
blog: www.iskariota.bloog.pl
wtorek, 16 marca 2010
Licznik odwiedzin: 37107
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||